You are here

Astrologia i astronomia

WSTĘP

Astrologia i Astronomia niegdyś tylko dla władców i wpływowych tego świata. Dzisiaj jest dostępna dla każdego z nas. Przetrwała do naszych czasów od starożytności, przetrzymała czasy prześladowań, a jej żywotność jest najlepszym potwierdzeniem prawd, które głosi - w przeciwnym razie zginęłaby wraz ze średniowiecznymi zabobonami. Pozytywnie wypowiadali się o niej tak wielcy ludzie, jak Hipokrates, Albert Einstein, Henry Miller czy Carl Gustaw Jung, który wykorzystywał ją w swej pracy psychoanalityka "Astrologia" to bardzo pojemne określenie. Powstała ona przed wiekami, w czasach, gdy na ziemi trwały wielkie starożytne kultury Mezopotamii i Ameryki Południowej. W ciągu wieków swojego trwania podlegała bardzo zmiennym losom i różnym wpływom. Były czasy, gdy była szanowaną dziedziną nauki, kiedy indziej popadała w niełaskę, przeżywała okresy pięknego rozwoju i zupełnego upadku. W ciągu wieków narosło wokół niej całe mnóstwo mitów i nieporozumień. W czasach nowożytnych była zwalczana zarówno przez Kościół, jak i przez naukę, a jednak przetrwała i dziś przeżywa okres wielkiej popularności. Niestety, jest to popularność niegodna królewskiej wiedzy. Trafiła pod strzechy i dla większości ludzi stała się jarmarczną rozrywką i niczym więcej. W średniowieczu astrologia chyliła się ku upadkowi a to za sprawą świętej inkwizycji, wszystkie dzieła, które przeczyły prawdom wyznawanym przez katolików w tamtym okresie, niszczyła ponieważ wprowadzała za duży bałagan w wierze prostego chłopa, jest to najgorszy okres dla astrologii, po którym nigdy już się nie podniosła. W ciągu wieków straciła wiele ze swego prawdziwego przekazu i swej głębokiej mądrości, stając się narzędziem wróżebnym, na którym można było zarobić niezły majątek. Obecnie dzięki programom komputerowym i statystyce astrologia ma szansę powrócić do grona szanowanych nauk, jako jedna z dziedzin psychologii lub socjologii.

Starożytność jest okresem dziejów najstarszych cywilizacji Europy jak i całego świata. Zaczęła się ona mniej więcej w roku 4000 p.n.e. Nie ma jednak zgodnej daty końcowej (ta początkowa także jest data umowną). Jedni mówią, że jest to III w okres kryzysu cesarstwa rzymskiego. Inni, że rok 395 kiedy nastąpił podział cesarstwa rzymskiego. Najczęściej podawaną datą jest 476 r. – upadek cesarstwa zachodniorzymskiego. To właśnie w tamtych czasach zaczęły rozwijać się takie nauki jak: matematyka, filozofia czy astronomia. Ludzie od początku swojego istnienia spoglądali na rozgwieżdżone, nocne niebo. Od tamtych czasów nie zmieniło się ono prawie w ogóle. Patrząc na świecące gwiazdy i inne ciała niebieskie starożytni zaczęli się nimi interesować. Zaczęli nadawać im nazwy. Zastanawiali się też nad tym co tam się znajduje i jak daleko są położone od Ziemi. Wiele osób coraz bardziej zachwycało się gwiazdami. Obserwacje te zmieniły się w badania na punkcie gwiazd. Powstała w ten sposób nowa nauka – astronomia. Zajmuje się ona wszystkimi obiektami pozaziemskimi. Zajmuje się ich badaniem, budową, obserwacją zjawisk znajdujących się we całym Wszechświecie.

Ale czym doprawdy jest astronomia?
Astronomia nauką zajmująca się badaniem kosmosu, czasu i przestrzeni. Jak wiadomo astronomia rozwijała i rozwijać się będzie jeszcze przez wieki. Astronomowie pojawili się już w czasach starożytnych, to nauka o całej przestrzeni kosmicznej poza atmosferą ziemską - nie tylko o tysiącach gwiazd, które widzimy mrugające na niebie w pogodną noc, lecz o niezliczonych miliardach niewidocznych gwiazd, planet ect. Astronomię dzieli się na dwa okresy. Pierwszy z nich to astronomia przed teleskopowa zajmująca przedział 4–3 tysiąclecie p.n.e. Drugi okres to astronomia nowożytna trwająca do dzisiejszych czasów. Dlaczego powstała astronomia? W starożytności ludzie potrzebowali czegoś, na czym mogliby odliczać czas. Dzięki astronomii starożytni odkryli zegar i kalendarz. Pierwsze obserwacje prowadzono w Egipcie i Mezopotamii. Jednak i w Europie są ślady, które pozwalają mówić o znajomości astronomii. Takimi miejscami jest na przykład Stonehenge w Anglii. Poza tym astronomia była dosyć rozpowszechnioną nauką w Grecji. Astronomia powoli rozprzestrzeniała się na całym świecie. Dzięki temu powstało więcej miejsc do oglądania gwiazd.

Sumerowie byli pierwszą grupą etniczną, która zaczęła stosować gwiazdozbiory. Najstarsze teksty dotyczące astronomii pochodzące z Mezopotamii pochodzą z przełomu XVII/XVII w p.n.e. Jednym z takich tekstów jest „Enuma Anu Enlil”. Tekst ten zawierał informacje o planecie Wenus. W tym dziele znajdowały się informacje dotyczące położenia i właściwości tej planety. W Mezopotamii rozwijała się głównie astrologia. Babilończycy dzięki temu odkryli zodiaki. Zodiak czyli tzw. zwierzyniec niebieski jest to pas po obu stronach ekliptyki (wielkie koło na sferze niebieskiej, będące drogą rocznego ruchu Słońca), w którym przebiegają obserwowane drogi Słońca i Księżyca, a także planet (prócz Plutona). Już w starożytności podzielono je na 12 części (znaków). Nazwane są od gwiazdozbiorów, przez które przechodzą. Było to ok. V w p.n.e. A już ok. 500 r. p.n.e. astronomowie z Mezopotamii mogli obliczyć, kiedy wystąpi na przykład pełnia Księżyca. Niewiadome jest jednak skąd Sumerowie mieli taką wiedzę. I skąd w ogóle się oni wzięli. „Jednoznacznie podaje się, iż dotąd nie wiadomo, skąd ten właśnie lud pochodził.

Ziemia jest płaska - tak uważano starożytności. Jednym z dowodów na to są mapy. Twierdzono, że jeżeli mapa (obraz Ziemi na płaszczyźnie) jest płaska to i taka musi być Ziemia. Ziemię pokazywano także jako kwadrat, którego boki wyznaczały strony świata.
Natomiast niebo dla starożytnych było okrągłe. Uważano także, że jest ono wielowarstwowe. Takim przykładem jest Mezopotamia. W tym państwie uważano, że niebo ma siedem warstw. Te warstwy kojarzono później ze Słońcem, Księżycem, a także z pięcioma planetami widocznymi gołym okiem.

Starożytni wierzyli, iż dzięki gwiazdom mogą wiedzieć co ich spotka w przyszłości. Twierdzili, że zmiany jakie zachodzą we Wszechświecie mają jakiś wpływ na ich los. Przez oglądanie gwiazd rozwinęła się nie tylko astronomia, ale i astrologia. Sam wyraz astrologia pochodzi z połączenia dwóch greckich słów: „astron” i „logos”. Pierwszy wyraz oznacza gwiazdę, drugi natomiast wiedzę. Dzięki astrologii powstał horoskop. Ale czy gwiazdy potrafią nam „przekazać” wiedzę o naszym losie czy też wydarzeniach, które niebawem nastąpią ja myślę że nie Astronomowie uważają, że poglądy astrologów to tylko przesądy, lecz nie każdy kto korzysta z astrologii powie iż to tylko stek bzdur.

Niebo musiało być obserwowane przez kogoś, i ktoś musiał zapisywać zmiany czy zjawiska. Astronomowie są właśnie takimi osobami. Siedzą godzinami i wpatrują się w niebo szukając niezwykłych zjawisk, lub anomalii. Dzisiaj mogą używać teleskopów czy nawet zwykłych lornetek. W starożytności do tego celu musiało wystarczyć tylko ludzkie oko. Mnie zainteresowały biografie dwóch greckich astronomów: Arystarcha z Samos oraz Hipparcha.

Arystarch był greckim astronomem i matematykiem. Urodził się około 320 r. p.n.e. na wyspie Samos. Zmarł w 250 r. p.n.e. Był pierwszym człowiekiem, który odważył się publicznie stwierdzić, że Ziemia krąży do dokoła Słońca. Uważał też, że Ziemia znajduje się dalej niż Księżyc. Starał się także obliczyć długość roku z dokładnością do jednej minuty. Podobno został aresztowany za przekazywanie fałszywych twierdzeń i informacji. Niektórzy twierdzą, że Arystarch jako jeden z pierwszych osób próbował udowodnić swoje teorie poprzez badania i obserwacje.
Drugą ciekawą postacią grecką był Hipparch. Podobnie jak Arystarch był astronomem. Urodził się w 190 r. p.n.e., a zmarł 125 r. p.n.e. Jego głównym odkryciem było wyznaczenie roku gwiazdowego z dokładnością do kilku minut. Rok gwiazdowy jest to dystans czasowy pomiędzy dwoma najbliższymi momentami, kiedy Słońce ma jednakowe położenie względem gwiazd na niebie. Rok gwiazdowy trwa około 365 dni i 6 godzin. Drugim ważniejszym odkryciem jest wyznaczenie czasu trwania astronomicznych pór roku. Ustalił, że wiosna i lato trwają ok. 186 dni, a jesień i zima 179. Poza tym wyznaczył zależność między odległościami Ziemi do Księżyca i do Słońca. Jest autorem katalogu 1080 gwiazd.

Dawniej tak jak i dziś niebo oglądało się w obserwatoriach. Jednak wygląd takiego obserwatorium zmienił się przez wieki. Razem z postępem nauki zmieniło się także wyposażenie takiego obserwatorium, a także sposób w jaki patrzy się na gwiazdy. W dawnych czasach obserwatoria budowane były w cichych miejscach. Zazwyczaj były to mury miasta lub jakieś wieże, które stanowiły rozległy widok. Najstarsze obserwatorium na świecie znajduje się w Kwangdzu w Korei. Jest to wieża z otworem w dachu. W dzisiejszych czasach otwór w dachu ma większość obserwatoriów na świecie. Jednym ze starszych obserwatoriów jest Stonehenge, ale czy to na pewno było obserwatorium?
Powstało dużo wszelakich teorii czym naprawdę jest Stonehenge. Osobiście trzymam się tej teorii o obserwatorium astronomicznym. Co innego to mogło być? Nie wiadomo może przystanek dla Ufo? Przecież to są tylko kamienie ułożone w dziwny sposób. Stonehenge nie wygląda przecież nawet jak obserwatorium. Czym było i po co komu służyło nigdy już chyba nie będziemy wiedzieć. Możemy mieć jedynie domysły. Najbardziej ciekawym tematem do dyskusji według mnie to: to czy Starożytni odkrywcy nieba swoje spostrzeżenia i odkrycia, odkryli zupełnie planowanie czy był to po prostu duży zbieg okoliczności i trochę wiedzy…

Astronomia jest o tyle tajemnicza, zwłaszcza w starożytności, że wyniki obserwacji nie zawsze można pokazać ludzkości. To dzięki naszym przodkom posiadamy więcej informacji na temat gwiazd a także dzięki nim mamy takie wynalazki jak lornetki i teleskopy.

Astronomowie po dłuższych obserwacjach zaczeli się zastanawiać jak wszystkie te obserwacje można wprowadzić do życia codziennego. „Śledząc cykliczne ruchy Słońca, Księżyca i gwiazd, dawni obserwatorzy zorientowali się, że te powtarzalne ruchy pozwalają wykorzystać niebo jak zegar wskazujący godziny dnia i nocy i kalendarz określający następstwo pór roku”. Te dwie rzeczy przerwały do czasów dzisiejszych. Mimo, że zmieniły swój wygląd przez tysiące lat, to i tak są niezbędne w życiu codziennym.

Pierwszy kalendarz powstał ok. 30 tys. lat temu. Była to mała tabliczka zawierająca kilkanaście dziurek. Zrobiona ona była z kości. Uczeni mają różne teorie do tego co odliczała ta tabliczka. Mogły to być dni, miesiące, lata, a może nawet dłuższe okresy. Nie wiadomo jednak czy ta tabliczka jest w ogóle kalendarzem. Jednak większość archeologów twierdzi, że był to pierwszy kalendarz pisany.

Innym kalendarzem był egipski kalendarz 365-dniowy. Egipcjanie zauważyli, że po pewnym czasie zniknęła jasna gwiazda stała – Syriusz. Pojawiła się ona z powrotem na porannym niebie po okresie ok. 365 dni. To zjawisko zostało nazwane heliakalnym wschodem Syriusza. Powtarza się ono dokładnie co 365 dni czyli tyle ile trwa obieg Ziemi wokół Słońca. Dzięki Syriuszowi powstał 365-dniowy rok słoneczny, na którym Starożytni Egipcjanie oparli swój kalendarz.

Najprostszym zegarem słonecznym jest gnomon. Godziny wskazuje cień rzucany na pozostającą w Słońcu podziałkę przez tzw. Element gnomoniczny, ustawiony równolegle do kierunku osi Ziemi, czyli skierowany w stronę bieguna światła.

Grecy poznali zegar słoneczny dzięki kapłanowi o imieniu to Breossos, kapłan babiloński ze świątyni boga Marduka. Urodził się on ok. 330 r. p.n.e. Breossos był twórcą greckiej szkoły astrologicznej na wyspie Kos. Założył ją ok. 280 r. p.n.e. Poza tym jest twórcą „Babylonika” („Historia Babilonii”). Napisał ją dla Antiocha I Sotera, króla Syrii. W pierwszej księdze tego dzieła zawarł wiadomości z astronomii i astrologii chaldejskiej, szczególnie popularnej w Grecji i Rzymie.

W Atenach znajduje się jeden z najsłynniejszych zegarów słonecznych  - Wieża Wiatrów. Zbudowana została w 40 r p.n.e. przez Andronikosa z Kyrros. Zbudowana jest z marmuru. Ma ok. 12 m wysokości i ponad 7,5 m szerokości. Każda z 8 płaskorzeźb fryzu w górnej części wieży przedstawia postać uosabiającą jeden z wiatrów. Dziś zegary słoneczne zdobią ściany kościołów i innych budowli. Ludziom w dzisiejszych czasach potrzebne są one do wyznaczania czasu co do sekundy, bo przecież kto lubi się spóźniać na umówione spotkanie czy też inną ważną uroczystość.

Astronomia, a także astrologia, w starożytności stała na wysokim poziomie. Chociaż wymyślano różne dziwne teorie, to i tak były one „prawdzie” przez wiele lat. Niektóre z tych teorii przetrwały do czasów dzisiejszych. Ludzie często dokształcali się z zakresu astronomii. Może dlatego, że chcieli być bliżej Boga (lub bogów). Przecież Bóg mieszka w niebie, a astronomia zajmuje się obserwacjami nieba.


Materiały zapożyczone z
Tajemnice niebieskiego sklepienia o astrologii i sztuce przepowiadania - Berlinski David
www.wikipedia.pl
www.Ithink.pl
Multimedialna Encyklopedia PWN
www.kopernik.pl
Astronomia – Kristen Lippincott